Dlaczego koniec wakacji to lepszy czas na postanowienia noworoczne niż początek roku kalendarzowego?

Często na początku roku stawiamy sobie różne postanowienia. Na przykład: w tym roku rzucę palenie, schudnę, poprawie moje relacje, itp. Ale bardzo często są one nieskuteczne. Może właśnie dlatego, że stawiamy je w nieodpowiednim czasie?

 

Oczywiście realizacja naszych postanowień nie zależy od tego, w jakim czasie je stawiamy, ale raczej od rodzaju postanowienia i naszej woli, ale odpowiedni czas jego postawienia może nam w tym pomóc.

 

Dlaczego postanowienia stawiane na początku roku mogą być mniej skuteczne niż te stawiane na koniec wakacji?

1. Sztuczny podział roku naszej aktywności

Zwróćcie uwagę, że nasze cywilizacyjne ustalenie tego, że rok zaczyna się akurat 1 stycznia jest umowne. Kiedyś dawno temu ludzie się tak umówili, a przecież Ziemia kręci się wokół Słońca od początku jej powstania i co najważniejsze kręci się nieustannie. To że kiedyś ludzie powiedzieli: „teraz będzie początek roku”, jest po prostu kwestią umowną. A początek roku określony na 1 stycznie jest dla nas nieco sztuczny, ponieważ akurat w tym czasie nie dzieje się nic szczególnego, znaczącego, ani dużego, co rozdziela jeden rok od drugiego (sylwestrowa impreza wcale nie jest takim wydarzeniem).

O wiele znaczniejszym rozdzieleniem roku naszej aktywności są wakacje i urlop, a to dlatego, że właściwie jest to jedyna taka forma zmiany naszej codziennej aktywności, która trwa relatywnie długo. W czasie wakacji zazwyczaj zmieniamy formę naszej codziennej aktywności na okres co najmniej dwóch tygodni, a u dzieci jest to jeszcze dłuższe. Przez ten czas nie musimy wstawać codziennie aż tak rano i nie musimy robić wielu rzeczy, które robimy na codzień i nie trwa to kilka dni jak, np. w czasie świąt, ale trwa to zdecydowanie dłużej. Nawet na tyle dłużej, że zdążymy już do tego przywyknąć (z tego powodu bardzo często trudno jest nam po urlopie od razy wrócić do aktywności zawodowej i potrzebujemy jakby odpoczynku po urlopie). Przypomnijcie sobie, że kiedy byliście dziećmi podział roku jaki stanowiły dla Was wakacje był bardziej naturalny: teraz jestem w drugiej klasie, a rok temu byłem w pierwszej.

  • Podręcznik - Jak Uczyć SkutecznościWięcej o tym, jak działać skutecznie i żyć z innymi znajdziecie w moim podręczniku:
    Jak Uczyć Skuteczności
    .

    ZOBACZ PODRĘCZNIK

 

2. Wypoczynek

Drugim argumentem przemawiającym za tym, że postanowienia zmian w naszym życiu lepiej wprowadzać pod koniec wakacji jest to, że wakacje wiążą się z wypoczynkiem. Może nie zawsze i nie wszyscy, ale jednak w wakacje wypoczywamy (nie dotyczy oczywiście np. sektora turystycznego i rolników, ale jednak w tym czasie aktywność w tym okresie jest nieco inna niż w ciągu całego roku). A jeśli wypoczywamy, to jest nam łatwiej podejmować pewne decyzje, możemy mieć więcej energii i w związku z tym więcej nadziei i w ogóle nie jesteśmy przytłoczeni różnymi sprawami, a przez to przemęczeni.

 

3. Chęć zrobienia wreszcie czegoś konstruktywnego

Koniec wakacji to też dobry czas ze względu na to, że właśnie w tym okresie bardzo często urlop może już nam się trochę nudzić i możemy tęsknić, za tym, żeby wrócić do pracy lub do szkoły. Tak bardzo często za tym tęsknimy: za poczuciem, że nasz czas nie przelatuje nam niekonstruktywnie i że w jakiś sposób przez naszą pracę jednak zmieniamy tą rzeczywistość, za spotkaniami z kumplami z pracy lub szkoły, za rozmowami przy kawce, itp.

To nie jest tak, że my nie lubimy i nie chcemy pracować. A poza tym praca to nie tylko praca, ale też satysfakcja, poczucie spełnienia, dobre relacje, rozwój zainteresowań, a kiedy nam tego trochę zabraknie w czasie urlopu mamy większą chęć powrotu (oczywiście po kilku miesiącach już w ogóle możemy tego nie pamiętać i tylko narzekać, że zmęczenie, frustracja, itp.) i dlatego tą chęć warto wykorzystać.

 

Dlatego też zapraszam Was do ustalania sobie noworocznych postanowień na rok szkolny. Będą one o wiele skuteczniejsze niż postanowienia na rok kalendarzowy.

 

Mogą Was zainteresować także te artykuły:

Trzy rodzaje celów (planów), które warto mieć, żeby działać skutecznie

4 kategorie celów, które warto mieć, żeby działać skutecznie

 

A jakie jest Wasze zdanie? Czy postanowienia stawiać sobie lepiej na początek roku kalendarzowego, czy szkolnego? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

 

Pobierz Darmowy E-book

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *