Porady budowlane z Biblii

Biblia to wszechstronny poradnik dotyczący naszego życia. Znajdziemy tam nawet porady budowlane. Jeśli myślisz o budowie własnego domu, to zapraszam do analizy biblijnych porad dla budowniczych.

 

Biblijne porady gospodarskie zebrałem w trzech wpisach:

Biblijny ogród, czyli porady ogrodnicze z Biblii

Biblijne porady dotyczące hodowli zwierząt

– Porady budowalne z Biblii [niniejszy wpis]

 

W Biblii jest całe mnóstwo opisów budynków i różnych konstrukcji (w tym obiektów istniejących tylko w wizjach), nie będziemy się tutaj na nich skupiać, ale wymienimy tylko konkretne porady, które możemy zastosować w praktyce. Jeśli głębiej interesuje Was ta tematyka, odsyłam do ciekawego artykułu Andrzeja Obidowicza (2015).

 

Ten wpis mówi to tym, jak według Biblii zbudować dom w wymiarze fizycznym. Dom to jednak nie tylko ściany, ale przede wszystkim mieszkańcy – o tym wymiarze tworzenia domu będzie w kolejnych wpisach, gdzie przyjrzymy się biblijnym poradom w przestrzeni relacji.

 

Plan wpisu:

Bóg jest budowniczym

Konkretne porady dotyczące budowy

Jak budować

Dbałość o dom po wybudowaniu

 

 

Bóg jest budowniczym

Zaczynając analizę biblijnych porad dotyczących ogrodu i hodowli zwierząt zauważyliśmy, że Biblia opisuje Boga jako ogrodnika i hodowcę zwierząt. Podobną analogię możemy opisać w temacie budowalnym. Bóg, jest architektem i budowniczym:

Pan buduje Jeruzalem, gromadzi rozproszonych z Izraela. (Ps 147, 2)

Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje. Iz 62, 5

Każdy bowiem dom jest przez kogoś zbudowany, a Tym, który zbudował wszystko, jest Bóg. (Hbr 3, 4)

[Abraham] oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg. (Hbr 11, 10)

 

O tym, że Bóg zna się na projektowaniu i budowaniu świadczą m.in. fragmenty, w których osobiście bardzo szczegółowo dyktuje Izraelitom szczegóły zbudowania (łącznie z sprawami organizacyjnymi) i wyposażenia przybytku (Wj rozdziały: 25-31, opis wykonania: Wj 36-40), szczegółowe opisy Świątyni z wyposażeniem oraz innych budowli zbudowanych przez króla Salomona (1 Krn 28, opis wykonania: 1 Krl rozdziały: 6-7; 2 Krn rozdziały: 3-4), planów przyszłej świątyni (Ez rozdziały: 40-42), czy opisane w Apokalipsie zbudowane przez Boga całe miasto: Miasto Święte – Jeruzalem (Ap 21, 9-27). Tak swoją drogą Bóg zna się nie tylko na budowaniu budowli, ale także np. łodzi (Rdz 6, 13-16).

 

Jednocześnie, o czym szerzej pisałem we wpisie dotyczącym ogrodnictwa, chociaż wyuczony zawód samego Jezusa Biblia określa jako „cieśla” (Mk 6, 3; Mt 13, 55 – gdzie jest określony „synem cieśli” – skrótową analizę znaczenia użytego tu słowa opisałem we wpisie z przestrogami finansowymi), to w swoim nauczaniu Jezus używa właściwie tylko dwóch przykładów budowalno-rzemieślniczych, o których zresztą zaraz wspomnimy (tj. o planowaniu budowy wieży: Łk 14, 28-30 oraz o budowie na piasku i na skale: Mt 7, 24-27; Łk 6, 46-49). O wiele więcej obrazów wykorzystanych w nauczaniu Jezus czerpie z inspiracji ogrodniczo-rolniczych. Możemy się domyślać, że Jezus, jako doskonały mówca (o tym było więcej we wpisie o marketingu) po prostu wie, że właśnie takie przykłady lepiej trafią do słuchaczy w dużej mierze zajmujących się bardziej uprawą i hodowlą zwierząt (przynajmniej w swoich przydomowych gospodarstwach), niż budowlanką.

 

 

Salomon de Bray. Królowa Saby przed wejściem do Świątyni Jerozolimskiej (1657)
Frans Hals Museum, Haarlem, Niderlandy (wikimedia.org)
1 Krl 10, 1-13; 2 Krn 9, 1-12

 

 

Bóg jest budowniczym i oczywiście Jego powinniśmy poprosić o pomoc w budowie:

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. (Ps 127, 1b)

Tak samo jak czuwałem nad nimi, by wyrywać i obalać, burzyć, niszczyć i sprowadzać nieszczęście, tak samo będę nad nimi czuwał, by budować i sadzić – wyrocznia Pana. (Jr 31, 28)

 

Pamiętacie, o czym mówiliśmy we wpisie o pieniądzach? Bóg troszczy się o tym, którzy troszczą się o jego sprawy. Tak samo jest z budowaniem. W Księdze Aggeusza, opowiadającej o czasach, kiedy Izraelici powrócili z wygnania do Babilonu odnajdujemy taką przestrogę:

Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci – mówi Pan.  Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! Wyglądaliście wiele, a oto macie mało, a kiedy [i to niewiele] znieśliście do domu, Ja to rozproszyłem. Dlaczego tak się dzieje? – wyrocznia Pana Zastępów: Z powodu mego domu, który leży w gruzach, podczas gdy każdy z was pilnie się troszczy o swój własny dom. (Agg 1, 8.7b.9)

 

Konkretny przykład zastosowania tej mądrości znajdujemy u najbogatszego króla świata Salomona (zob. 1 Krl 3, 13), który najpierw wybudował dom dla Pana, czyli Świątynię, a następnie pałac dla siebie. Świątynię budowano 7 lat, natomiast z budową pałacu Salomon się nie spieszył, bo trwała ona aż 13 lat:

Fundament domu Pana został założony w miesiącu Ziw roku czwartego. W roku zaś jedenastym, w miesiącu Bul, <który jest ósmy>, ukończył świątynię we wszystkich szczegółach i z całym jej urządzeniem. A więc budował ją siedem lat. (1 Krl 6, 37-38)

Salomon zbudował też i sobie pałac. Trzynaście lat upłynęło, zanim wykończył cały swój pałac. (1 Krl 7, 1)

 

Słuchanie poleceń Boga sprawia też, że budowane przez nas budowle będą trwałe i będziemy mogli ich używać przez długi czas:

Zbudują domy i mieszkać w nich będą, zasadzą winnice i będą jedli z nich owoce. Nie będą budować, żeby kto inny zamieszkał, nie będą sadzić, żeby kto inny się karmił. Bo na wzór długowieczności drzewa będzie długowieczność mego ludu; i moi wybrani długo używać będą tego, co uczynią ich ręce. (Iz 65, 21-22)

 

Analogicznie nieprzestrzeganie Bożego prawa prowadzi do tego, że ktoś inny będzie mieszkał w zbudowanym przez nas domu:

Zaręczysz się z kobietą, a kto inny ją posiądzie; zbudujesz dom, a nie będziesz w nim mieszkał; zasadzisz winnicę, a nie zbierzesz jej owoców. (Pwt 28, 30)

Rozwali się dom niewiernych, a prawych namiot zakwitnie. (Prz 14, 11)

 

Biblijna mądrość mówi nam też o tym, że budowa domu nie jest naszym najważniejszym życiowym zadaniem. W pierwszej kolejności powinniśmy raczej myśleć o naszym rozwoju zawodowym i spełnieniu obowiązków w pracy. Kiedy to zrobimy, przyjdzie czas (i pieniądze) na budowę domu:

Spełnij obowiązki na dworze, wykonuj je pilnie na roli, a potem – i dom wystawisz. (Prz 24, 27)

Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania… (Koh 3, 1-3)

 

Podobnie też pokładanie nadziei w zbudowanym przez siebie domu, jako spełnieniu naszych marzeń, wcale może nie prowadzić do życiowego spełnienia (więcej o tej kwestii pisałem we wpisie o pracy):

Dokonałem wielkich dzieł: zbudowałem sobie domy, zasadziłem sobie winnice, (…) I przyjrzałem się wszystkim dziełom, jakich dokonały moje ręce, i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem. A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem! Z niczego nie ma pożytku pod słońcem. (Koh 2, 4.11)

 

A byli też tacy, których budowa stała się symbolem pychy i złudnej samowystarczalności:

…rzekli: «Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi». (…) …Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta. Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. (Rdz 11, 4.8b-9a)

 

 

Pieter Brueghel Starszy. Wieża Babel (1563)
Muzeum Historii Sztuki, Wiedeń (wikimedia.org)
Rdz 11, 1-9

 

 

Biblia wskazuje też na to, że trwały dom buduje się raczej mądrością i wytrwałością, a nie siłą:

Dom się buduje mądrością, a roztropnością – umacnia; rozsądek napełnia spichlerze wszelkimi dobrami drogimi, miłymi. (Prz 24, 3-4)

…góraliki, lud wprawdzie niemocny, ale w skale mieszkania zakłada… (Prz 30, 26)

 

Budowanie domu przebiegłością, nieuczciwym sprytem i kosztem innych osób ściąga przekleństwo:

Biada temu, który fałszem buduje swój dom, pomijając sprawiedliwość, a swoje wysokie komnaty – bezprawiem; który każe swemu współziomkowi pracować darmo i nie oddaje mu jego zarobku, mówiąc: «Zbuduję sobie rozległy dom i przestronne, wysokie komnaty; wybiję sobie w nim okna, otaczając je cedrowymi ramami i pomaluję je na czerwono». Czy się w tym okazujesz królem, że masz zapał do [budowania z] cedru? A może twój ojciec nie jadł i nie pił? Lecz on wykonywał prawo i sprawiedliwość i dlatego zażywał pomyślności. (Jr 22, 13-15)

 

Co ciekawe, Biblia mówi także o tym, że budowanie domów to nie tylko zajęcie typowo męskie, jak mogłoby się wydawać:

Najmędrsza z niewiast dom sobie buduje, własnoręcznie go niszczy głupota. (Prz 14, 1)

 

Ową najmędrszą z niewiast może być oczywiście sama Mądrość, której przeciwieństwem jest burząca wszystko głupota, chociaż w analizowanym już przeze mnie we wpisie o biznesie Poemacie o Dzielnej Niewieście z Prz 31, który opisuje biblijny ideał kobiety, również pojawia się temat kupowania i dbania przez kobietę o nieruchomości (konkretną poradę z tego poematu przytoczymy za chwilkę). Chrześcijańska tradycja uosabia Mądrość w postaci Maryi, a przecież Maryja też w jakimś sensie buduje dom, jakim jest Kościół.

 

 

Leonardo da Vinci. Madonna wśród skał (1483-1490)
Luwr, Paryż (wikimedia.org)

 

 

 

 

Konkretne porady dotyczące budowy

Jak budować

Przyjrzyjmy się więc konkretnym biblijnym poradom mówiącym o tym, jak budować:

 

zacznij od planu i policzenia kosztów, bo mogą się z Ciebie śmiać, jeśli nie ukończysz budowy:

Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć". (Łk 14, 28-30)

 

– Bóg stwarzając świat, też zaczął od mądrego planu o czym świadczą biblijne zapisy ukazujące Mądrość, która jest obecna przy planowaniu stworzenia i powoływaniu go do istnienia:

Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. (Prz 8, 27-29)

 

nie buduj za nie swoje pieniądze (np. pożyczone – o tej kwestii pisałem już przy okazji porad dotyczących pożyczek):

Kto buduje dom za cudze pieniądze, podobny jest do gromadzącego kamienie na własny grobowiec. (Syr 21, 8)

 

– szczególną uwagę zwróć na solidne głębokie fundamenty:

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki». (Mt 7, 24-26; podobnie Łk 6, 46-49)

 

– bo sam Bóg kładzie pod swoje budowle solidne fundamenty (w tym pod samą Ziemię):

Przeto tak mówi Pan Bóg: «Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień dobrany, węgielny, cenny, do fundamentów założony. Kto wierzy, nie potknie się. I wezmę sobie prawo za miarę, a sprawiedliwość za pion». (Iz 28, 16-17)

Gdzie byłeś, gdy zakładałem podstawy ziemi? (Hi 38, 4a, BT V wyd.)

I wzniósł swoją świątynię, jak wysokie niebo, jak ziemię, którą ugruntował na wieki. (Ps 78, 69)

Umocniłeś ziemię w jej podstawach: na wieki wieków się nie zachwieje. (Ps 104, 5)

O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. (Iz 54, 11)

To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. (1 P 2, 6)

 

Fundamenty w Biblii bardzo często ujmowane są w wymiarze symbolicznym. Fundamentem jest sam Chrystus (1 Kor 3,11), określany często mianem kamienia, który został odrzucony, ale potem stał się najważniejszym elementem budowli umieszczonym pod narożnikiem, czyli kamieniem węgielnym (Mt 21, 42; Dz 4 ,11; Ef 2,20; 1 P 2, 4.7 – określenie to wzięte jest z Ps 118, 22 i pochodzi nie od „węgla”, ale do „węgła” czyli narożnika budowli), również prorocy i apostołowie (Ef 2, 20), w tym Piotr, który ma być skałą podtrzymującą Kościół (Mt 16, 18).

 

– Święty Paweł również zauważa, że rozsądny budowniczy, rozpoczyna budowę od fundamentu, a co ważne ciągle baczy jak buduje, a więc jeśli budowa jest komuś zlecona, dogląda i obserwuje:

Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. (1 Kor 3, 10)

 

zbuduj tak, żeby budynek nie zagrażał bezpieczeństwu, bo jeśli komuś się w nim coś stanie z powodu złego wybudowania lub wykończenia, będzie to Twoja wina:

Jeśli zbudujesz nowy dom, uczynisz na dachu ogrodzenie, byś nie obciążył swego domu krwią, gdyby ktoś z niego spadł. (Pwt 22, 8)

 

zadbaj o ocieplenie i wygląd domu. W Poemacie o Dzielnej Niewieście w Prz 31, znajdujemy taki fragment:

Dla domu nie boi się śniegu, bo cały dom odziany na lata. (Przy 31, 21)

 

Przypis do tego wersetu w IV wydaniu Biblii Tysiąclecia wskazuje, że użyte tu słowo jest różnie poprawiane: „podwójnie”, „karmazyn”. Myślę, że nie pomylimy się dużo w interpretacji tego wersetu w taki sposób, że dzielna niewiasta dba o to, żeby jej dom był dobrze i trwale ocieplony (dlatego nie boi się śniegu), a przy tym ładnie wyglądający („odziany”).

 

 

– kiedy budujesz staraj się ograniczyć hałas. Kamienie na budowę Świątyni Salomona obrabiano bezpośrednio po wydobyciu, dlatego też, już w trakcie budowy nie używano żelaznych narzędzi do obrabiania kamienia. Wynikało to zapewne bezpośrednio z polecenia Bożego związanego być może z unikaniem jakiś kultów bałwochwalczych (zob. Pwt 27, 5), ale na pewno też było bardzo praktycznym działaniem redukującym hałas, a przez to potencjalne zdenerwowanie sąsiadów budowy:

Dom zaś przy wznoszeniu go został zbudowany z kamieni, których od czasu wydobycia już nie obrabiano. Dlatego nie słyszano w domu, przy jego budowie, ani młota, ani siekiery, ani jakiegokolwiek narzędzia żelaznego. (1 Krl 6, 7)

 

 

Dbałość o dom po wybudowaniu

– pracowicie dbaj o dom, bo ani się obejrzysz coś może się popsuć

Skutkiem wielkiego lenistwa chyli się strop, gdy ręce są opuszczone, przecieka dom. (Koh 10, 18)

 

– co może bardzo denerwować Twoją żonę (może owa żona z tego fragmentu jest swarliwa właśnie z powodu tej cieknącej rynny? 🙂 )

Strapieniem dla ojca – syn głupi, a rynną wciąż cieknącą – kłótliwa kobieta. (Prz 19, 13)

Rynna ciekąca stale w dzień dżdżysty, podobna do żony swarliwej. (Prz 27, 15)

 

– Biblia daje również wytyczne dotyczące postępowania z domami, w których na ścianach pojawią się grzyby (w Biblii określne mianem trądu, jako, że wyglądają podobnie do objawów tej choroby), takie jak zamknięcie domu na 7 dni, usunięcie starego tynku, wymiana zanieczyszczonych kamieni, a nawet zburzenie domu (Kpł 14, 33-48). Dla nas takie wskazania mogą wydać się przesadzone, ale pamiętajmy, że Izraelici nie posiadali żadnych środków chemicznych pomagających walczyć z grzybem na ścianach, a te zasady miały po prostu chronić ich zdrowie.

 

Nie jest to wprost tutaj napisane, ale biblijna mądrość zdaje się nam też podpowiadać oczywistą sprawę, jaką jest to, żeby nie zatynkować ściany, na której są ślady wilgoci lub grzyba, bo prędzej, czy później wyjdzie to na zewnątrz. O takim „głupim” tynkowaniu w symboliczny sposób mówi nam Księga Ezechiela (Ez 13, 1-16; Ez 22,28), gdzie zakłamania fałszywych proroków porównywane są do tynku, który zasłania prawdę. Taka postawa wywołuje Boży gniew:

I zburzę mur, któryście pokryli tynkiem, powalę go na ziemię, tak że ukażą się jego fundamenty i upadnie, a wy pod nim zginiecie. Wówczas poznacie, że Ja jestem Pan. (Ez 13, 14)

 

 

Podsumowując serię tych trzech wpisów z poradami gospodarskimi (ogród, hodowla zwierząt, niniejszy o budownictwie), trzeba przyznać, że biblijni autorzy mieli, jak to się mówi, „łeb na karku” i ich porady są bardzo zdroworozsądkowe. Poleganie na Bogu i oddawanie Jemu naszych spraw, w tym nawet takich dosłownie przyziemnych jak ogród, hodowla zwierząt i budowanie, wcale nie oznacza, że mamy zrezygnować z używania naszego rozumu i naszych rąk – jest wręcz przeciwnie – jedno musi iść w parze z drugim i mam nadzieję, że udało mi się to w tych wpisach ukazać.

 

Jeśli macie jakieś uwagi, komentarze, spostrzeżenia, lub może zauważacie inne biblijne fragmenty, które warto byłoby tutaj zacytować, to zapraszam do podzielenia się nimi pod wpisem.

 

 

Bibliografia:

Obidowicz A. J. (2015). Wizerunek Boga jako budowniczego w narracji starotestamentalnej. Ruch Biblijny i Liturgiczny, 68 (2015) nr 1, s. 5–16.

 

Pobierz Darmowy E-book

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *